
Zakwitł kaktus Carla Larssona! Pojawił się jeden kwiat – ale jaki! Duży, piękny, karminowy z fioletowymi pręcikami!
Motyw „tego” kaktusa pojawia się w wielu pracach Carla Larssona, jakby był jednym z domowników w ich słynnym domu w Sundborn.
Na akwareli „Karin i Brita z kaktusem” (1909) Carl Larsson uchwycił spokojną chwilę z rodzinnego życia w Sundborn. Karin i córka Brita siedzą na zewnątrz, całkowicie pochłonięte swoimi pracami– córka jest odwrócona do mamy plecami. Karin może coś szyje, albo haftuje. Brita przędzie na kołowrotku. Jest lato. Ogród tonie w świeżej zieleni. Delikatne błękity i zielenie otoczenia kontrastują z pomarańczową czerwienią kwiatów kaktusa, które przyciągają wzrok i nadają kompozycji żywy, niemal świąteczny akcent.
To bardzo „larssonowska” scena: bez patosu, za to pełna ciszy i czułości wobec codzienności. Kobiety nie pozują do portretu – wyglądają raczej tak, jakby artysta podpatrzył je podczas zwykłego popołudnia.
Obraz opowiada nie tylko o rodzinie Larssonów, lecz także o ich sposobie życia – twórczym, pracowitym, związanym z rękodziełem i głęboko zakorzenionym w rytmie domu oraz natury.
Źródło obrazu Wikimedia Commons


